Jezus powiedział do faryzeuszów: «Ja odchodzę, a wy będziecie Mnie szukać i w grzechu swoim pomrzecie. Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie». Mówili więc Żydzi: «Czyżby miał sam siebie zabić, skoro powiada: Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie?» A On rzekł do nich: «Wy jesteście z niskości, a Ja jestem z wysoka. Wy jesteście z tego świata, Ja nie jestem z tego świata. Powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeżeli bowiem nie uwierzycie, że Ja Jestem, pomrzecie w grzechach waszych». Powiedzieli do Niego: «Kimże Ty jesteś?» Odpowiedział im Jezus: «Przede wszystkim po cóż do was mówię? Wiele mam w waszej sprawie do powiedzenia i do osądzenia. Ale Ten, który Mnie posłał, jest prawdomówny, a Ja mówię wobec świata to, co usłyszałem od Niego». A oni nie pojęli, że im mówił o Ojcu. Rzekł więc do nich Jezus: «Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że Ja Jestem i że Ja nic sam z siebie nie czynię, ale że mówię to, czego Mnie Ojciec nauczył. A Ten, który Mnie posłał, jest ze Mną; nie pozostawił Mnie samego, bo Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba». Kiedy to mówił, wielu uwierzyło w Niego.  [J 8, 21-30]


W prologu Janowej Ewangelii Jezus został ukazany jako Słowo istniejące od samego początku u Boga – jako Słowo, przez które wszystko zaistniało (por. J 1,1-9). Jezus zatem dla człowieka jest Słowem – życiem, drogą i prawdą o wszystkim, co istnieje na świecie. On JEST!
Ja jestem.... Bliskość Jezusa pozwala człowiekowi uwolnić się od grzechów. Znaleźć Jezusa, to wierzyć Jego Słowu – wierzyć, że JEST. To dla nas Jezus został wywyższony, ponieważ wybrał ubóstwo – dla naszego zbawienia był posłuszny Ojcu i to aż do śmierci krzyżowej (zob. Flp 2,8).
Jezus przelał Swoją Krew, abyśmy mogli zostać oczyszczeni:
O Krwi najdroższa,
O Krwi odkupienia;
Napoju życia, z nieba dla nas dany!

O zdroju łaski,
O ceno zbawienia,
Ty grzechowe leczysz rany!

Czy ja w to wierzę? Czy mam świadomość, że rozpostarte na krzyżu ramiona Jezusa są symbolem Jego pragnienia, by każdy człowiek znalazł się w Jego Sercu? Czy Serce Jezusa przebite dla mnie staje się dla mnie źródłem wiary, nadziei i miłością, na które staram się odpowiedzieć przykładem swojego życia? Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego (J 6,68).
Niech czas Wielkiego Postu będzie okazją do stanięcia w prawdzie i uwierzenia, że mogę żyć tylko dlatego, że Jezus umarł za mnie! Jezu, obdarz nas łaską zrozumienia, że tak wiele życia uchodzi ze mnie, gdy grzeszę! Jezu, chcę być blisko Twojego Serca!

Dorota Mazur OV