Jezus powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę powiadam wam: Bogaty z trudnością wejdzie do królestwa niebieskiego. Jeszcze raz wam powiadam: Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego». Gdy uczniowie to usłyszeli, przerazili się bardzo i pytali: «Któż więc może się zbawić?». Jezus spojrzał na nich i rzekł: «U ludzi to niemożliwe, lecz u Boga wszystko jest możliwe». Wtedy Piotr rzekł do Niego: «Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?». Jezus zaś rzekł do nich: «Zaprawdę powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzyście poszli za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach sądząc dwanaście pokoleń Izraela. I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy. Wielu zaś pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi»”. [Mt 19, 23-30]

 

Metafora wielbłąda przechodzącego przez ucho igielne (Mt 19,24) była przedmiotem licznych interpretacji ze strony Ojców Kościoła i teologów. Św. Hieronim w swoim komentarzu do Ewangelii według św. Mateusza interpretuje „ucho igielne” jako wąską bramę, co obrazuje trudność, z jaką bogaci muszą się mierzyć, próbując oderwać się od swoich dóbr (Hieronim, „Komentarz do Ewangelii według św. Mateusza”, 3,19). 

Św. Augustyn rozważając w swoich pismach fragment „Dla ludzi to niemożliwe, lecz dla Boga wszystko jest możliwe” (Mt 19, 26), podkreśla pierwszeństwo Bożej łaski nad ludzkimi staraniami. Dowodzi on, że zbawienie całkowicie zależy od Bożej łaski, która potrafi przemienić nawet najbardziej zatwardziałe serca i uwolnić je od ziemskich przywiązań („Wyznania”, VIII.12.29). Jest to kluczowy element teologii augustyńskiej, w której sam ludzki wysiłek nie wystarcza do zbawienia: to Boża łaska sprawia, że to, co niemożliwe, staje się możliwe.

Panie, daj mi łaskę oderwania od rzeczy materialnych i dar mądrości w świadomym rozeznawaniu własnej słabości do przywiązania.

Dorota Mazur OV